Grzegorz Kania

Praktykuję jogę regularnie od ponad 10 lat. Próbowałem swoich sił w kilku różnych uznanych systemach. Powtarzalność, rytm, oddech… odnalazłem drogę… Ashtanga. Powitanie słońca, harmonia ruchu, która współgra z wdechem i wydechem – z jednej strony ściśle określona formuła, z drugiej unikalne świeże doświadczenie w praktyce każdego dnia – Ashtanga.

Miałem szczęście uczyć się od znakomitych nauczycieli: Ty Landrum, Andrea Lutz, Liz Carrasquel, David Keil, Simon Cosmelli, Rose Castellari czy Stevie Lapham. Źródłem inspiracji były dla mnie wyprawy do Indii, do kolebki, do Mysore – tam praktykowałem z wnukiem twórcy tej metody, Sharathem Joisem. Arunachala w Tiruvannamalai, święta góra ognia, to kolejne źródło mocy, intensywnej praktyki i coraz głębszego wglądu i zrozumienia.

Indywidualne szkolenie nauczycielskie, odbyłem pod okiem jednego z najbardziej doświadczonych nauczycieli Ashtangi w Polsce, Przemka Nadolnego.